Musisz mnie szanowa, Wiktorku. Gdybym ja tego domu przez dwadziecia lat nie pilnowaa, to by nasz Sewerek nie mia gdzie mieszka. A on w Warszawie, czy Krakowie nie bdzie mieszka. On do Nowej Huty nie pojedzie. To nie dla niego ycie. On si urodzi na dziedzica .. Nikt z nas dziedzicem nie by .. A kto jego tam wie. Macie takie dziedzickie maniery. Tatu te by, wie Panie nad jego dusz - ale bez kija nie przystp. 